Ile razy szlag was trafiał, gdy próbując coś ściągnąć z www nie mogliście używać zdalnego terminala putty jak białemu człowiekowi przystało? Dużo razy zapchaliście sobie łącze torrentami? Jak często rzucacie mięsem, gdy siostra z pokoju obok zapcha nimi łącze w waszym imieniu, a wam pingi do bramy podróżują wolniej, niż wy sami osobiście, na piechotę?
Puścić pinga, czy może rzucić kij i poczekać, aż pies go zaaportuje? Co wróci szybciej? No właśnie... Siostry nie mam, ale skądś to znam.
Siedzisz sobie w kinie, gapisz się w ekran. Po godzinie seansu stwierdzasz, że masz ochotę na colę. Odżywiasz się zdrowo, nie pijasz odrdzewiaczy, nie jadasz fastfoodów.
- Pewnie mam niedobór minerałów, które są w coli. - Myślisz sobie.
Oglądasz dalej i w sumie nie chce Ci się pić, ale jakoś tak... coli byś się napił. Zaczynasz się zastanawiać jakie cholerne minerały, których nie ma w twojej diecie, mogą być w coli? Porzucasz tę myśl. Po seansie wychodzisz i w kinowym sklepiku kupujesz colę.
Ludzkie oko rejestruje 25 klatek animacji na sekundę. No właśnie...
Ślęcząc ostatnio nad drupalem odkryłem, że większość można załatwić css'ami. Chwała im za to. 90% problemów zamiotłem pod dywan za pomocą display: none; bądź porozstawiałem floatami po kątach. Praktycznie całą potrzebną mi funkcjonalność znalazłem w gotowych modułach. Schody zaczęły się przy trackbackach, więc zajrzałem do kodu, a to, co tam znalazłem opisałbym na przykładzie gry na pomysł której wpadłem, gdy po kilku godzinach dałem sobie spokój.
Zima przestała być przytulna i puszysta. Dla odmiany stała się wyjąca i siekąca po oczach. Brnąc przez zaspy, sapiąc i walcząc z kondycją wywinąłem orła, a obserwując z parteru wirujących nade mną braci Mroczków postanowiłem, że zamiast opiewania piękna zimy napiszę dziś o czymś bliższym pozycji, w której aktualnie się znalazłem, mianowicie o libcap, czyli pozbywaniu się praw roota z serwisów uruchamianych z roota i nie tylko.
Na przykładzie Gentoo.
Ponieważ openrc w Gentoo nie posiada wsparcia dla libcap'a musimy posłużyć się sporządzoną na prędce protezą. I tak przykładowe apache2 serwujące tę stronę można odpalić za pomocą prostego skryptu, ktory możemy sobie wrzucić, załóżmy, do /root/sbin/